"jaki" poems
- Zegar popuszczony. Drewno w deski popękane.
Twoje dziecię po raz enty leży w sofie, jakby nieznane.
Czy widziałeś jakże gołębice są dziś rozszlajałe?
Białe a wyprute, jakbyś coś z żeber z alabastru na wióry mi
pasem skórzanym przerobił.
Pogardą jakże ci koniak a nie me oczy ambulansem!
Wargi sąsiada jak posąg dawidowy a nie me wyżebrane!
A sen nas dwojga na strychu już tylko we krwi coś znaczy?
Mętny widok asów, pików czy trefli bez serca twej „królowej” spił cię
i na wiersz w popielniczce przerobił?
- Ty co stoisz dumna, niby poharatana,
nie wiem jak siebie samego odpędzić.
Jakiś ból liliowy, jakiś pieniądz w twarz córce rzucony,
ekstaza z barw i szkarłatu przed oczyma już tylko
do anestezji się sprowadza.
Bo, powiedz, czymże trzask twych żeber, o potomku zapomnienie,
jak nie chwilą gorzką małego goździka
co zaraz nagle w przełyku zaniknie?
Po cóż pierścień zaręczynowy, czesne, ognisko Hestii,
śmiech twój platynowy
jeśli stoi przyszłość jak twój posag stracona?
Ten salon, ten pas, ten orgazm, każda sprawa lichwy ci warta.
- Bez wykładania ci na ławę „przynajmniej ja nie...”,
chociaż stanę ci wyzwaniem i ostatnim tchem
jaki marmur mych kości coś jeszcze się broni
i spytam, nie wycofam:
Ten ból, ten skowyt co mówisz, jak czyn schowany Nazarejczyka,
u stóp w wodzie twych pracujący,
czy znać ci dać co przekazał przez wsze narody?
- Naprzód, wypatruję
- Co na Ziemi związałeś, w niebie się nie odstanie,
jak puls w żyle ci zostanę
choćbyś martwy i go wydrapał
na pozór.
Jan 20, 2021
Jan 20, 2021 at 5:40 AM UTC
Haka ne sarki ya hau jaki
Baki nasa goro yana kaki
Da gani yan mata sai tsaki
Gwalo, kifce kai! har koki
May 30, 2020
May 30, 2020 at 3:50 PM UTC
DEPRESSION!
Depression is an illness brought on by a shattered past,
Basic skills, needs, & dreams fade away fast,
Immobilizing your will, confidence, thoughts & goals,
Slowly amercing you into deep holes,
Along come alcohol, poor communication & rage,
Both you & your family wishing they could turn to a new page,
Children caught up in the fight,
All needing to make things right,
Hope & tears burning dry,
And we all SCREAM why!
Life seems to fall apart,
Deep within everyone’s heart,
When & how will it end?
Can this ever mend?
Written by Jaki Burman 23/11/09
Nov 22, 2009
Nov 22, 2009 at 10:40 PM UTC
ale czysto w tej E - U - Ρ - Ω - Π - J - Η.
islam leiben historie, nicht Ottoman,
Ottoman pseudo Khan, islam leiben historie:
eins, zwei, drei und vierte maulkor'bzeugè'naussagé
(sausage marathon); they love their history
mind you ψι and τρι... kaganiec u stóp w
krok stu odpowiedzi w jedną droge:
raz jeszcze, w las i w cienie iglą tej tętnicy wybryk chęć
na gre, by zadać zbyteczne pytanie! na odpowiedź
oskarzyć czas z wiedzą zegara,
i tą ostateczną, wartą końca, namylsnością...
ponownie oskarzyć jako począt narodu -
tylko golasa, warte imie kroka ka ka kar Kasymir'ah!
wedle Tsara, czołem w tło wymagań na wyryte
zapomnieniem lat: oddech'u Uzbeku chafta
wspomnień wiatru i chorongiew latawcy
jak niby urojen konceptu narodu...
ja człek tylko w psiarni! i tak powiem, tak,
wiara, panem na zbyt wiele pamięci Janosika
i Radio Maria;
o tyle czerpie zgon, ponownie, ponownie,
by ocalić, niby swiętego, i pogrzebać swój naród...
ale wstyd! wstyd! by ocalić jednego niby
swiętego, lecz nadać obszar rodem Polak'a
ponad Polske i w ramach Irlandie; jaki to wstyd
nawet ten mnie wart, co nie nada snu!
co za wstyd - nie warto umierać wiele razy,
kiedy ten ostatecny oznacza raz jeszcze -
quo vadis, qua lectio? -
ten raz jeszcze, i ten ostatni, o tyle wiele poradni
przed wieloma nocami snu.
Jun 7, 2016
Jun 7, 2016 at 9:54 PM UTC
.nie dotykaj ich kobiet... mowie ci... nie dotykaj ich kobiet... to nie twoje, to wprost obcze, i tym bardziej owcze...jak sam, zobaczysz... nie tykaj ich kobiet!
ja nie jestem tu, w ramach potrzeb
ich kobiet, mowić słowo: nie!
ale... ich kobiet "potrzeby"
mnie naj mniej... interesują...
kiedyś... może... nie teraz...
ja, tu jestem...
po tą kurwe swe znaczą
tytułem: językiem...
ja, jestem tu, po ich zór!
pizdy w ramach gnoju jedno,
ale jedno nad wszysto..
ich. jęzór?
jeniec?
taki jeniec? jaki może być
sam język sam w sobie?
no to jaki, jeniec?!
to... to!
a tu...
tu? tu... teraz hymn.
i to słynne... sto lat!
no, panowie?
co? co kurwa jest?
sto lat sto lat niech
Dąbrowski żyje nam!
to jest moje: salve regina!
ślepy bładzi, ale ten co pyta?
tym ja, jam tym ślepym...
jam ślepy i tym samym,
jam co błądze...
kiedy kusić trza...
to nie tym zorem...
ale tym, o ile sto lat
zapuźno... jam sobą...
przy twym tronie
tym ten sam.
jam mówie swą krew!
i tą krew! swą jam: przemówie!
nawet do tych bez
kraju, i fałszywego Pana;
oczy jak iskry,
i mowa jak lustro...
nawet do bzdet kraju,
i fałszywego Pana:
rój! i cholera nad resztą!
nawet... owszem, Panu,
ale kraju,
ale kraju...
co Panu nic wart.
Oct 18, 2018
Oct 18, 2018 at 7:37 PM UTC
sina wile ike e mi la mi kama sama.
sina wile utala e mi la mi kama sama.
sina wile pakala e mi la mi kama sama.
mi jan utala ala.
pakala li jaki tawa mi.
mi wile taso pona e sina.
o pona taso e mi.
sina wile pona e mi la mi kama sama.
sina wile musi e mi la mi kama sama.
sina wile wawa e mi la mi kama sama.
mi jo e olin suli.
mi wile pana e musi kalama.
mi wile wawa e pilin mute.
sina o pali sama.
/////
Do you want to do me ill? I become likewise.
Do you want to fight with me? I become likewise.
Do you want to injure me? I become likewise.
I am not a fighter.
Injury is sickening to me.
I'm only wanting good for you,
So please be good to me.
Do you want to help me out? I become likewise.
Do you want to make me smile? I become likewise.
Do you want to give me strength? I become likewise.
I aim to have the greatest love.
I want to foster joy and laughter.
I wish to strengthen the hearts of all.
Why not follow after?
Mar 1, 2023
Mar 1, 2023 at 12:41 AM UTC