Hello Poetry
Submit your work and get some sparkles! Create free account
też masz mi do powiedzenia, jak niby włókło włókna szarosci sierści psa, dało skóre tą samą, godną, na ubiór człowieka! o tyle, tylko czy ten pies nie igra w psie zasady i maniery łyskotek ogona, a raczej: z krókiem w krok swego pana, na ilość kra kra ha ha! KRA! HA! bo sie barbarossa obudzi! potwory na wyspach! każdy murzyn to wie! tu nie ma społeczeństwa, tu nie ma nawet dialogu, kiedy mensch kochąjacy mensch jest w nad grobie ozora zakryty szambem, i chwyta brzytwy bo tonie nad dwóch tą krytyką! i tu ten upiór rady i wolności, niby, nagle opartym królem na tronie sracza, o! królestwo zwanem szambo! na typ repliki króla jana! jedna dziwa ulic uciekła bo powiedziałem rym henryka żon wedle idolizacji karola, pierwszy z czołem ścięty, drugi nie, a co trzeci? a tu nagle w gazele! *** raj car cajs, w ten rytmiczny bieg! hola hoop! *** tsar cajs! ona w bieg! no, pięć minut wykorzystane dla brygady oxfam.
0
Mar 25, 2016
Mar 25, 2016 at 8:14 PM UTC
potwory!
też masz mi do powiedzenia, jak niby włókło włókna szarosci sierści psa, dało skóre tą samą, godną, na ubiór człowieka! o tyle, tylko czy ten pies nie igra w psie zasady i maniery łyskotek ogona, a raczej: z krókiem w krok swego pana, na ilość kra kra ha ha! KRA! HA! bo sie barbarossa obudzi! potwory na wyspach! każdy murzyn to wie! tu nie ma społeczeństwa, tu nie ma nawet dialogu, kiedy mensch kochąjacy mensch jest w nad grobie ozora zakryty szambem, i chwyta brzytwy bo tonie nad dwóch tą krytyką! i tu ten upiór rady i wolności, niby, nagle opartym królem na tronie sracza, o! królestwo zwanem szambo! na typ repliki króla jana! jedna dziwa ulic uciekła bo powiedziałem rym henryka żon wedle idolizacji karola, pierwszy z czołem ścięty, drugi nie, a co trzeci? a tu nagle w gazele! *** raj car cajs, w ten rytmiczny bieg! hola hoop! *** tsar cajs! ona w bieg! no, pięć minut wykorzystane dla brygady oxfam.
Written by
Mar 25, 2016
Mar 25, 2016 at 8:14 PM UTC
Request permission to use this poem