Hello Poetry
Submit your work and get some sparkles! Create free account
"zachodu" poems
Jestem ślepy, bez śladu zachodu, Żegnam, witam, a nawet nie zapytam, Przejde, pójde, będzie już po zmroku, To już bajka, a ja uciekam w popłochu,
0
Aug 30, 2013
Aug 30, 2013 at 4:48 PM UTC
Untitled
ja, tu sięgne ręka w ziemie, i nadam jej, nowe imie - nad tym!     co jest zwane anglja!    ja tu zerkne swym ozorem w wietrze, i powiem: tak ma być, a nie                   inaczej! bo o pozorach narodu    swoistego: jak sam nie masz pozoru do żądu...    i tzn. do swego is swego                          samego... kto cie ma, na sumieniu, i tym bardziej          da szanse by dać               wykład o godu (honorze)? prosze cie... pogrzeb swe "morale"...   ta niby zwana "etyka" zachodu?                nie tu...           nie teraz; i biorądz pod uwage to "teraz"?        już raz to było sławne...    w komnatach gétam, gétam,          sprecham tam... ale nie tam gdzie sprechać tam sie sprechać sie tam mam... no... "tam", i.e. japanese in japan, rather than english.      ale po tym "ostatnim" razie... nigdy! spycham!                w grób  historii i zapomnienia! bo, nie, będe, kurwa, mać, pouczany,    przez,           jakiegoś,    angielskiego,                                    fagasa! o.... pats... darwin nie mógł schować małpé... a... kto mi powie co fagas znacy?                                   zna, ktoś?
0
May 26, 2017
May 26, 2017 at 8:45 PM UTC
a peasant's fancy