"spier" poems
Last May a braw wooer cam down the lang glen,
And sair wi’ his love he did deave me;
I said there was naething I hated like men:
The deuce *** wi ‘m to believe me, believe me,
The deuce *** wi ‘m to believe me.
He spak o’ the darts in my bonie black een,
And vow’d for my love he was diein;
I said he might die when he liked for Jean:
The Lord forgie me for liein, for liein,
The Lord forgie me for liein!
A weel-stocked mailen, himsel for the laird,
And marriage aff-hand, were his proffers:
I never loot on that I ken’d it, or car’d,
But thought I might hae waur offers, waur offers,
But thought I might hae waur offers.
But what *** ye think? in a fortnight or less,
(The deil tak his taste to *** near her!)
He up the lang loan to my black cousin Bess,
Guess ye how, the jad! I could bear her, could bear her
Guess ye how, the jad! I could bear her.
But a’ the niest week I fretted wi’ care,
I gaed to the tryste o’ Dalgarnock,
And wha but my fine fickle lover was there,
I glowr’d as I’d seen a warlock, a warlock.
I glowr’d as I’d seen a warlock.
But owre my left shoulder I *** him a blink,
Lest neibors might say I was saucy;
My wooer he caper’d as he’d been in drink,
And vow’d I was his dear lassie, dear lassie,
And vow’d I was his dear lassie.
I spier’d for my cousin fu’ couthy and sweet,
Gin she had recover’d her hearin,
And how her new shoon fit her auld shachl’t feet—
But, heavens! how he fell a swearin, a swearin,
But, heavens! how he fell a swearin.
He begg’d, for gudesake, I *** be his wife,
Or else I *** **** him wi’ sorrow:
So e’en to preserve the poor body in life,
I think I maun wed him to-morrow, to-morrow,
I think I maun wed him to-morrow.
3k
spierdalaj!
ha ha!
stonoga w pończochach
czy mój palec dribble dribble
i pseudo Ronaldo Caesar kiwa,
lazy wachaniem, rękopisem kćuka?
mara jakiegoś życia w rąb
epitaph; urodzony i zgon roku
dnia, mesiącem, pa pa (gest ręką,
szyfrem: do wi dze nia).
May 16, 2016
May 16, 2016 at 9:29 PM UTC
tu nie stanie islam... nawet jako stańczyk,
na jednej nodze;
tu nie stanie islam... nie na tej glebie...
tu nie stanie islam;
poczekam: z pamięcią
zwana turk;
ja... ja! ja tu man pierw: rys! i prawo aby
tak było! czy nie! i by tak zostało dotrzymane!
tu islam powie: o kurwa... spierdalam!
tu mi islam tańcem może fiołfki w figle
zamienić...
tu! mi! ißlam! nie da ani jednego kolejnego
kroku!
tak... no tak... wpraszam w siebie
"nieczyste" i najbardziej czarne serce...
huj im w dupe! i ten lament kobiet
o warszawskich obyczajach -
sławne powiedzenie: jak kurwa warszawska...
po chodniku... tu it tam...
czy kurwa pingwin wtarł sie do twej pizdy?
no to co mi tu gawędzisz o:
ah... ale to dobry syryjczyk...
czy ja naprawde wyglądam
jak by to mnie, tak naprawde obchodziło?
spierdalaj! bo inaczej dam ci w ryja!
owszem, spytaj siostre Cologne...
sto-dwa i tym
namaluje ci: gwałt...
a wtedy powiesz sobie...
to mi sie... podoba?
mokra pizda? chyba tak! ha ha!
tu! ißlam! nie stanie nawet na jednej nodze!
nawet by to był tanieć à la pirouette
tu! mi! żaden dziń, kurwa, nie zatańczy!
smród pustynny, koci stolec, i ta
pierdolona mina wgrana w kontemplacie
genezy zaparcia.
- o! pats! mysleli ze ty niet gawari!
- no kurwa... psecies odkryli h'ameryke
w puszcze sardynek
na kresach!
Apr 13, 2017
Apr 13, 2017 at 6:53 PM UTC
drugi zór sie ma w gębie - prosty chłopie -
a nie: w gwle!
a ten pierw: w glebie...
czeka czeka... gdzie ja?
smród mi od: sau-sau-dzes -
tymian?
ni wim... albo: bins!
widze sikha! to chyba
anglia! ale tylko chyba?
nie... naprawde: napewno!
oi ty! polaczek polaczek...
patrz! na wygnaniu: ja!
bym osmrodził swy bogaty
naród układem, tym:
leze... no to leze: i niet winikati!
od roku 1945, i jan pawlik drugi...
tu ani koran... ani ta jebana "ewangelia"
tzn. kłamstwo! pierdolony
da nogi nawet, by skubać tego hebrajskiego
huja!
masaz? masaz? pyrhh!
huja tobie!
i temu i tej golgocie, czyli... miejsce kości...
tzn. tym kościołom! jak marcin luter!
ogłaszam bankructwo tym instytucją;
ale tak naprawde? jednym słowem?
spier.... dalaj:
sam se wsadź swój, w swą dupe!
tanz! tanz! tanz dann...
dann tanz!
lassen uns
auferstehe die tot.
Mar 30, 2017
Mar 30, 2017 at 9:50 PM UTC
grzywa...
bież go! aport!
gryść!
mlaskać!
sęp!
horongiew bieli
na tle prysku krwi!
czarne hmury
na niem-niem-niemca
kafki okiem widzący lot
od (a) do (b)...
pierw mi wygriź
ten -zór...
potem mi daj
-zór z akcentem
dla twej "racji"...
huja szczątek ogona!
huja ja ci kurwa dam...
dam oj ja ci kurwa
jebanego krzyżyka
kurwa dam,
na ksy-zyku
ze świętym przybitym
na te kurwa modły
tych niby niewiast...
tzn. dewotek!
spier-dalaj mały-synku -
agrest i orzech.
co, coś nie świci,
coś nie kwita?
coś nie: mru mru?
coś bez brwi?
ah... sak-son...
and the jazz
power four:
trumpet, sax, double bass,
drums...
to skurwy-synku,
nie to tango
z pijakiem takim
jak ja;
na tyle jem świadom by
powiedzieć to (ugu-r)... (niet polschen? y)
a we trzeźwe opinie?
gówno i grunt
w polu poczym
chodzić, tańczyć i sie
śmiać, po nygusie (tzn. nago);
to było na serio?! chyba tak:
chyba chyba, gruba ryba
gruba ryba -
chyba ryba chyba ryba -
ryba ryba ryba; chyba.
- pan z warszawy?
o kurwa!
heniek! gdzie ten
ku-rrrred karp-et?!
heniek! pan z miasta!
lewo! lewo! nie nie!
na prawo! na prawo!
pan to przyjechal po...
kapuste!
heniek: kurwa... ale głąb,
ja jade dwa lata do warszawy
po butelke pepsi,
jak to w reklamie.
Jul 9, 2017
Jul 9, 2017 at 6:51 PM UTC
Kleurlose reënboog draai binne diepste
Ongesiene vanuit donkerste draai vanuit swart
Sonder om te verfraai word sowaar eers minste
Volkleurspektrum vloei langsaam oppad na hart
Briljante rooi illumineer oranje geel en groen
Kannie wag vir die skitter verskyn *** van goud
Bestraal spier deur die verhewe wit spektraal
Hierdie krag straal mag maak klein benoud
Kannie begin verwoord minder vertaal
Vertrou die vloei maak bloei onstoflik stout
Besig om jou verlede en toekoms te herskryf
Einste imponderabele elektriese, elektriese spiraal!
Jul 28, 2020
Jul 28, 2020 at 5:08 AM UTC