Hello Poetry
Submit your work and get some sparkles! Create free account
grzywa...          bież go! aport!    gryść!        mlaskać!     sęp!             horongiew bieli      na tle prysku krwi! czarne hmury   na niem-niem-niemca    kafki okiem widzący lot od (a) do (b)...     pierw mi wygriź   ten -zór...    potem mi daj    -zór z akcentem   dla twej "racji"...         huja szczątek ogona! huja ja ci kurwa dam...    dam oj ja ci kurwa jebanego krzyżyka kurwa dam,    na ksy-zyku          ze świętym przybitym     na te kurwa modły     tych niby niewiast... tzn. dewotek! spier-dalaj mały-synku -    agrest i orzech. co, coś nie świci,                coś nie kwita? coś nie: mru mru?    coś bez brwi? ah... sak-son...     and the jazz power four: trumpet, sax, double bass,       drums... to skurwy-synku,   nie to tango     z pijakiem takim jak ja; na tyle jem świadom by powiedzieć to (ugu-r)...   (niet polschen? y) a we trzeźwe opinie?   gówno i grunt    w polu poczym   chodzić, tańczyć i sie śmiać, po nygusie (tzn. nago);   to było na serio?! chyba tak: chyba chyba, gruba ryba gruba ryba -        chyba ryba chyba ryba - ryba ryba ryba; chyba. -       pan z warszawy?    o kurwa!    heniek! gdzie ten      ku-rrrred karp-et?! heniek! pan z miasta! lewo! lewo! nie nie!    na prawo! na prawo!     pan to przyjechal po...                  kapuste!    heniek: kurwa... ale głąb,    ja jade dwa lata do warszawy po butelke pepsi,            jak to w reklamie.
0
Jul 9, 2017
Jul 9, 2017 at 6:51 PM UTC
sęp (tier above vermin, i.e. vulture)
grzywa...          bież go! aport!    gryść!        mlaskać!     sęp!             horongiew bieli      na tle prysku krwi! czarne hmury   na niem-niem-niemca    kafki okiem widzący lot od (a) do (b)...     pierw mi wygriź   ten -zór...    potem mi daj    -zór z akcentem   dla twej "racji"...         huja szczątek ogona! huja ja ci kurwa dam...    dam oj ja ci kurwa jebanego krzyżyka kurwa dam,    na ksy-zyku          ze świętym przybitym     na te kurwa modły     tych niby niewiast... tzn. dewotek! spier-dalaj mały-synku -    agrest i orzech. co, coś nie świci,                coś nie kwita? coś nie: mru mru?    coś bez brwi? ah... sak-son...     and the jazz power four: trumpet, sax, double bass,       drums... to skurwy-synku,   nie to tango     z pijakiem takim jak ja; na tyle jem świadom by powiedzieć to (ugu-r)...   (niet polschen? y) a we trzeźwe opinie?   gówno i grunt    w polu poczym   chodzić, tańczyć i sie śmiać, po nygusie (tzn. nago);   to było na serio?! chyba tak: chyba chyba, gruba ryba gruba ryba -        chyba ryba chyba ryba - ryba ryba ryba; chyba. -       pan z warszawy?    o kurwa!    heniek! gdzie ten      ku-rrrred karp-et?! heniek! pan z miasta! lewo! lewo! nie nie!    na prawo! na prawo!     pan to przyjechal po...                  kapuste!    heniek: kurwa... ale głąb,    ja jade dwa lata do warszawy po butelke pepsi,            jak to w reklamie.
Written by
Jul 9, 2017
Jul 9, 2017 at 6:51 PM UTC
Request permission to use this poem